> WYDARZENIA > LETNI WYPOCZYNEK W DARŁOWIE
Letni wypoczynek w Darłowie

dodano: 2014-09-07

Byliśmy w Darłowie! I dzieciaki bawiły się świetnie :) Urocza morska miejscowość ugościła nas na wesoło i zapewniła moc atrakcji. A że pogoda dopisywała, większość czasu dzieci spędziły na świeżym powietrzu. Czy to na plaży, czy podczas wycieczek po okolicy, zawsze miały ogromne zapasy siły do biegania.

Plaża zapewniła tony piasku, który dzieci ochoczo przekopywały. Doły i górki były nieodłącznym elementem nadmorskiej zabawy. Zawsze pod okiem czujnych ratowników, było bezpiecznie, a odpowiednie przeszkolenie przed pierwszym wejściem do wody, przypomniało wszystkim na co należy zwracać uwagę. Nasza grupka zdobyła sympatię ratowników, którzy opowiadali dużo o morzu i o swojej pracy, a robili to tak dobrze, że maluchy słuchały z zaciekawieniem i ogromnie ich polubiły. Zresztą - kto by nie słuchał ratowników, którzy pokazali się w pełnym rynsztuku? ;)

Skoro było morze i plaża, to musiała być i latarnia morska. W Darłowie mieści się trzecia najniższa latarnia morska w Polsce, ale dla widoku z niej, warto było na nią wejść.

Rejs statkiem również przebiegał w dobrych humorach. Okazało się, że atakowanie wysokich fal, niekoniecznie jest czymś, co lubią dorośli, ale dzieciom sprawiało to dużo radochy.

Salwy śmiechu i małych i dużych słychać było jednakowo podczas oglądania siebie w krzywym zwierciadle. Przez chwilę można było poczuć się jak żywa karykatura z ogromną głową i małym tułowiem. Czas wyciszenia i podziwiania piękna natury był w zoo, który bardziej wyglądał jak duży park. Do niektórych zwierząt można było podejść bardzo blisko, a nawet je pogłaskać - małpy cieszyły się dużym zainteresowaniem. O tym, jak potężna może być siła natury, wczasowiczom w Darłowie przypomina Xaver - pośród zdjęć szukajcie odpowiedzi dlaczego.

Jeśli będziecie kiedyś w okolicy parku linowego - nie wahajcie się i korzystajcie do woli. Nie zapomnijcie też wziąć swoich (odpowiednio dużych) dzieci - ich szerokie uśmiechy przekonają Was, że było warto. Te mniejsze zawsze dobrze jest zabrać na dmuchany zamek - nie ma nic nudnego w setnym zjeździe do morza kolorowych kulek ;)

Z tych i wielu innych atrakcji skorzystali nasi wychowankowie podczas letniego wypoczynku. Ich radość i zadowolenie są również Waszym udziałem. Dziękujemy za to, że dołożyliście się do tego wyjazdu i zapraszamy do obejrzenia zdjęć, a mamy ich naprawdę dużo :)

 

ek